www.gazetapowiatowa.pl arrow Aktualności arrow Jak podróżować Kolejami Mazowieckimi i... nie zwariować. Z notatnika pasażera - Cz. 16.

Aktualności

Kultura

Ogłoszenia

Informator Budowlany

Agencja reklamowa

Napisz do nas
Szukaj w artykułach: 
    
Reklama na portalu gazetapowiatowa.pl                **************                               **************                Reklama na portalu gazetapowiatowa.pl                **************                               **************                Reklama na portalu gazetapowiatowa.pl                **************                               **************  
 
Bieżące wydanie
Aktualności
Gmina Jabłonna
Gmina Legionowo
Gmina Nieporęt
Gmina Serock
Gmina Wieliszew
Sport
Dziennikarstwo Obywatelskie
Przystanek Legionowo
Ze studenckiej ławy
Historia nie z podręcznika
Listy do redakcji
Galeria zdjęć
Reklama
Reklama
Numery archiwalne
Aktualności
Gmina Jabłonna
Gmina Legionowo
Gmina Nieporęt
Gmina Serock
Gmina Wieliszew
Sport
Ze studenckiej ławy
Historia nie z podręcznika
Prognoza pogody

Ankieta
Jak oceniasz nowy wygląd naszej strony?
   
   
Reklama
Reklama








































AKTUALNE WYDANIE
nr 26 (276) 29 czerwca 2010
Powiększ okładkę...
 
Reklama
Jak podróżować Kolejami Mazowieckimi i... nie zwariować. Z notatnika pasażera - Cz. 16. Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Czarny czwartek...

Zdjęcie do artykułu Nie tak wyobrażali sobie podróż do stolicy w miniony czwartek pasażerowie Kolei Mazowieckich. Od rana do stolicy w ogóle nie kursowały pociągi. Do tej pory na stronie internetowej KM nie ma wyjaśnienia co w feralny czwartek przytrafiło się na torach.

Pierwszy pociąg do stacji Chotomów przyjechał dopiero o godzinie 6.50. Niestety jeden skład i tak nabity ludźmi, że praktycznie nikt nie zdołał się wcisnąć. A jak nawet wszedł cudem, to jazda w tak potwornym ścisku nie należała do przyjemnych:
50 minut stałem w takim tłoku, że nie było czym oddychać. To karygodne w jakich warunkach wożą nas w ostatnim czasie. Ciągle przyjeżdża jedna jednostka. I co z tego, że pociągów jest więcej, jak do pracy muszę jechać o stałej porze? A w takich warunkach nie da się jeździć... – pisze Marek z Janówka.

Znów spóźniłam się do pracy. Mój pracodawca zabrał mi premię. Jestem rozgoryczona. Jak długo Koleje Mazowieckie będą nas tak traktować? To skandal! – skarży się mieszkanka z Legionowa.

Już myślałam, że w piątek spokojnie dotrę do domu. Niestety pociąg z Warszawy Zachodniej popsuł się na Dworcu Wschodnim. Musiałam udać się na Dworzec Gdański, by zdążyć na 16.40. Zdążyłam... tylko dlatego, że pociąg się opóźnił ponad pół godziny – relacjonuje w pociągu Katarzyna z Chotomowa.

To tylko kilka otrzymanych i spisanych przeze mnie wiadomości od zdesperowanych pasażerów. Dodam od siebie, że w jednym z pociągów, którym podróżowałem z pracy do domu, tym razem tak rozkręcono ogrzewanie, że w przedziałach trzeba było otwierać okna. Ze skrajności w skrajność. Przy mrozach zimno, a gdy temperatura oscylowała przy zerze, duchota nie do wytrzymania. Ciągle czekam na Wasze relacje, zdjęcia z codziennych podróży na naszej trasie

PASAŻER KM machnas@gazetapowiatowa.pl


Fot 1. We czwartek wciśniecie się do wagonu graniczyło cudem (fot. Machnaś)
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
kałasz  - środa wieczór   |194.63.132.xxx |2010-02-03 16:16:35
Wracam z żoną po zabiegu, na Gdańskim jesteśmy po 18 mało ludzi więc wnioskujemy
ten po 18 był i pojechał, czekamy na następny. Nagle na dworzec wjeżdża bez
żadnej informacji pociąg, idziemy na peron, a on już odjeżdża, ubłagaliśmy
zaczekał. Potem było tak, dojazd do przystanku jeszcze nie stanął a już drzwi
były otwarte, gdy stanął 3 sekundy, sygnał drzwi się zamykają i pociąg ruszał.
Czas postoju na przystanku 3 do 5 sekund. Doprowadziło to do sytuacji gdy w 20
minut dojechaliśmy na granicę Legionowa. Tu niestety postój 10 minutowy bo
leciało jakieś TLK czy IC a więc tradycyjnie 29 minut dojazd do Legionowa.
Wydawałoby się że pociąg nadrobi w ten sposób opóźnienie (15 minut), ale
niestety TLK czy IC zniweczyło ten zamiar. Nie rozumiem, dlaczego pociąg czekał
przed Legionowem, a nie na stacji, przecież w czasie tzw. postoju spokojnie
dojechałby do Chotomowa, a podróżni byliby wcześniej w domu?
Napisz komentarz
Nick:
Strona www:
Tytuł komentarza:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
 
Wyślij komentarz:
Security Image
 

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
Reklama







Ogłoszenia płatne
Top! Top!