Jak podróżować Kolejami Mazowieckimi i... nie zwariować. Z notatnika pasażera - Cz. 21
Zdjęcie do artykułu Od minionego piątku kolejny raz w tym roku zmienił się rozkład pociągów Kolei Mazowieckich. Rozkład ten jak zwykle wzbudził wiele kontrowersji wśród podróżujących przede wszystkim do stolicy. Już w zeszłym tygodniu w samym pociągu otrzymałem wiele wskazówek zawierających propozycje zmian oraz porcję listów. Zapewniam, że część z nich nie nadaje się w ogóle do zacytowania na łamach Gazety Powiatowej. Podróżujący są bardzo zdegustowani zmianami w rozkładzie, szczególnie ci, którzy dojeżdżają do Warszawy z miejscowości położonych od Chotomowa i dalej w stronę Iłowa.

– Myślałam, że poprzedni rozkład przedwakacyjny jest tragiczny. Niestety nowy pokazał, że strasznie się myliłam. Żeby dojechać z Janówka na godzinę 8.00, do pracy muszę jeździć pociągiem o godzinie 5.32!!! Następny zaś jest o 6.30 i 6.45. Dlaczego nikt nie pomyślał, żeby jeden z nich był w okolicach godziny 6.00? – pyta Mariola podróżująca z Janówka.

W podobnym tonie wypowiadają się mieszkańcy Chotomowa, którzy muszą jechać do pracy w stolicy zdecydowanie dalej niż do centrum. Im również nie odpowiada dwumiesięczna zmiana rozkładu. Na stronie internetowej Kolei Mazowieckich na zaistniałą sytuację jest jednoznaczna odpowiedź:

Szanowni Państwo, uprzejmie informujemy, że w związku z kolejną fazą modernizacji linii 9/E-65 Warszawa – Gdańsk w dniach od 25 czerwca do 31 sierpnia 2010 r. na linii KM 9 będzie obowiązywał tymczasowy rozkład jazdy pociągów.

Część pociągów będzie kursowała w zmienionych – skróconych relacjach, a część zostanie odwołana. Jednocześnie pociągi kursujące dotychczas do Iłowa zostaną wydłużone do stacji Działdowo, z zatrzymaniem na przystanku osobowym Narzym.

W zamian za odwołane pociągi na odcinku Legionowo – Działdowo, na podstawie biletów ważnych w pociągach Kolei Mazowieckich, będą Państwo mogli skorzystać:

– z przejazdu wybranymi pociągami TLK, uruchamianymi przez Spółkę PKP Intercity S.A.,

– z wprowadzonej zastępczej komunikacji autobusowej.

Dodatkowo na odcinku Legionowo – Warszawa bilety ważne w pociągach Kolei Mazowieckich będą honorowane w następujących pociągach linii S9: 6061, 6661, 6082, 6677, uruchamianych przez Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie.

Jak widać z powyższego, zarząd KM kpi sobie na całej linii z podróżujących na trasie Iłowo – Warszawa.

PASAŻER KM

Fot. 1 Jeszcze dwa tygodnie temu stał w tym miejscu stary peron w Chotomowie (fot. Machnaś)
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
krp  - Wpływ na rozkład   |79.191.195.xxx |2010-06-30 22:17:56
Niestety rozkłady dla SKM czy Kolei Mazowieckich przy remontach układa
właściciel torów, który na odcinki jednotorowe próbuje jakoś wcisnąć wszystkich.
wychodzi jak wychodzi. Koleje Mazowieckie mają mało do gadania. Są ostatnie na
liście., RPzed nimi są Intercity...
kebe   |193.0.236.xxx |2010-07-01 14:57:27
Rozkładów nie układa PLK. On jedynie wskazuje okna. Na remontowanych odcinkach
ze wzgledów bezpieczeństwa sa ograniczenia prędkości. Teraz mamy sytuacje
najbardziej ekstremalną, gdzie z 3 torów na tym odcinku został 1, na którym
trzeba jeżdzić w obie strony. Niestety taka jest cena nowej infrastruktury.
HKP   |62.111.152.xxx |2010-07-01 21:12:48
Mylisz się, Kebe. Konstrukcją rozkładu jazdy zajmuje się PLK. PLK i Intercity
mają wspólnego właściciela (PKP SA), dlatego pierwszeństwo przy konstrukcji mają
pociągi Intercity, a Koleje Mazowieckie jadą w "oknach" - inaczej
właściciel by się obraził. Ale między Legionowem a Warszawą czynne są wszystkie
tory i nie rozumiem, dlaczego między 72 a 7:30 nie ma żadnego pociągu.
jotpecet   |89.76.31.xxx |2010-07-04 07:15:00
Pani Mariolu z Janówka!
Całe szczęście ktoś pomyślał i ten o 60 nie jedzie na
zderzenie czołowe z pociągiem z przeciwka. Może Pani nie pomyślała i nie zwraca
na takie rzeczy uwagi, ale tam jest tylko jeden tor.
wacia   |83.6.120.xxx |2010-07-06 21:43:47
też mnie to denerwuje, nie mogę nigdzie pojechać
kałasz  - a powroty?   |83.26.151.xxx |2010-07-10 15:16:32
Ciekawe zjawisko występuje podczas powrotów do domu. Pociąg do Nasielska w
Legionowie 16.48 (planowo) jest zawsze opóźniony o 10 minut. Opóźnienie
następuje przed Legionowem. Pociąg przyjeżdża punktualnie do początku Legionowa.
Tam staje i czeka na TLK do Krakowa i Lublina. Setka a może sto pięćdziesiąt
osób gotuje się w puszcze KM, po to aby i tak opóźniony pociąg TLK mógł
pojechać. Nie byłoby by w tym nic dziwnego gdyby nie to, że występuje ten stan
codziennie. Czy nie można by wprowadzić tych opóźnień na stałe do rozkładu? O
tym jak porusza się obsługa spóźnionego pociągu aby odjazd z Legionowa jeszcze
opóźnić pisać mi się nie chce, bo na zwróconą uwagę otrzymałem pouczenie niech
Pan skargę napisze.
Anonimowy   |83.6.245.xxx |2010-07-10 19:11:22
A wczoraj nie stal przed Legionowem...
Napisz komentarz
Nick:
Strona www:
Tytuł komentarza:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
 
Wyślij komentarz:
Security Image
 

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."